Migawki

Zmysły królików

Opisując zmysły królików zdałem sobie sprawę z ważności tego zagadnienia. Często nie zdajemy sobie sprawy z odczuć jakie mają nasi podopieczni. Okazuje się jednak, że nasze zwierzątka odbierają więcej bodźców nim sobie wyobrażamy. Do najważniejszych zmysłów królików należą; smak, czucie, wzrok, słuch i węch.
- zmysł smaku króliki mają lepiej rozwinięty niż wiele innych zwierząt. Na pewno rozróżniają smak słodki, gorzki, słony i kwaśny. Wpływa to na fakt, że są karmy, które lepiej im smakują a inne mniej chętnie zjadają. Tolerancyjne są na smak gorzki,a najchętniej zjadają karmy słodkie i słone (zwłaszcza samice),
- bardzo dobrze rozwinięty mają zmysł czucia. Włosy czuciowe (wibrysy) umieszczone po bokach pyszczka i nosa pozwalają im orientować się w ciemnościach i wyczuwać otwartą przestrzeń lub przeszkody w ich otoczeniu,
- ze względu na mnogość naturalnych wrogów na wolności natura wyposażyła króliki w duże oczy umieszczone w bokach głowy co zapewnia im szerokie pole widzenia. Rozróżnianie barw przez te zwierzęta nie jest do końca zbadane, jednak z doświadczeń wynika iż rozpoznają barwę zieloną i czerwoną.
- zmysł słuchu jest szczególnie ciekawy. Króliki ze stojącymi uszami mogą obracać nimi we wszystkie strony, niezależnie jedno od drugiego lub razem. Mają świetny słuch, chociaż zwierzęta z uszami obwisłymi (barany) nieco gorszy.
- węch służy królikom w szczególności do identyfikowania oznakowanego przez siebie terenu substancją niewyczuwalną przez ludzi. Dotyczy to przede wszystkim samców, gdyż samice znakują teren mnie intensywnie. Nozdrza mają ruchome a nos wyposażony w około 100mln komórek węchowych.


Króliki są inteligentnymi zwierzątkami. Potrafią przyswoić sobie swoje imię. Wymaga to jednak cierpliwości i zaufania do opiekuna. W obcowaniu z nami, gdy są dobrze traktowane i przyzwyczajone do nas wspaniale rozpoznają słuchowo i wzrokowo oraz wyczuwają osoby opiekujące się nimi. Z powyższych względów między innymi wynika, że zwierzęta nie lubią odwiedzin osób trzecich.

 
powered_by.png, 1 kB

Start
Kokcydioza
Redaktor: Stefan   
12.04.2009.
Kokcydioza jest chorobą inwazyjną wywołaną przez pierwotniaki. U królików przebiega w formie jelitowej i wątrobowej. Z jej powodu następują znaczne zahamowania przyrostów masy ciała i liczne upadki.
Kokcydioza występuje najczęściej u królików w wieku 1-3 miesięcy w okresie odsadzania. Młodsze króliki nie chorują chyba, że ma miejsce bardzo słaba odporność immunologiczna.
Szczególnie niebezpieczny jest okres letnio- jesienny, który sprzyja inwazjom choroby.
Przyczynami rozwoju choroby są:
- nieodpowiednie warunki hodowlane (duże zagęszczenie zwierząt, stres, głęboka i wilgotna ściółka, lite podłoże, brak wentylacji, przegrzanie, zbyt rzadkie czyszczenie i dezynfekcja),
- niewłaściwe żywienie (nagła zmiana paszy, braki mineralno-witaminowe[wit.A i K], pasza wysokobiałkowa przy braku odpowiedniej ilości włóknika),
- długotrwałe infekcje współistniejące z chorobą.
Głównym źródłem zakażenia są zwierzęta chore, a współistniejącym mogą być ptaki, muchy, szczury. Działanie kokcydii polega na niszczeniu nabłonka jelit, śródbłonka naczyń krwionośnych i uwalnianiu toksycznych produktów przemiany materii co w wyniku jest przyczyną zakażeń wewnątrzustrojowych.
Przebieg choroby zależy od patogenności gatunków oocyt inwazyjnych. W wypadku choroby spowodowanej przez gatunki wysoce patogenne występuje biegunka o dużym nasileniu i duży wskaźnik śmiertelności. W przebiegu mniej patogennym ma miejsce biegunka o mniejszym nasileniu, brak jest zejść śmiertelnych. Kokcydioza może mieć miejsce również w formie bezobjawowej przy przejściowych spadkach masy ciała.
W warunkach ferm możliwość rozpoznania istnieje tylko w formie jelitowej kokcydiozy. Forma wątrobowa możliwa jest do rozpoznania jedynie pośmiertnie.
Rozpoznanie następuje przy stwierdzeniu występowania biegunki w 4-6 dniu od zarażenia, której nasilenie największe obserwujemy w 8-10 dniu. Kał jest śluzowo-wodnisty.
Następuje brak łaknienia, osłabienie, odwodnienie. Widzimy zmatowienie i nastroszenie włosów, wzdęcia, powiększenie powłok brzusznych.
Kokcydioza w rozpoznaniu organoleptycznym może być mylona z kolibakteriozą, chorobą Tyzzera, oraz infekcjami rotawirusowymi i beztlenowcowymi. Ostateczne rozpoznanie gwarantuje badanie laboratoryjne.
W zwalczaniu kokcydiozy najbardziej skuteczne są: sulfadimetoksyna, sulfachinoksalina, sulfadimerazina oraz nitrofurany.
Sulfonamidy są najbardziej skuteczne w zwalczaniu choroby, natomiast nitrofurany w zapobieganiu. Niewskazane jest podawanie sulfonamidów z pirymetaminą i diawerdyną ze względu na ciężkie uszkodzenia płodów, nerek i układu krwiotwórczego. W celu zapobieżenia współistniejących zakażeń należy podawać z wodą do picia neomycynę, kolimyksynę i tetracykliny.
Praktycznie wszystkie króliki zarażone są w pewnym stopniu kokcydiami. Wyjątkiem są zwierzęta otrzymujące paszę z kokcydiostatykiem. Po długotrwałym stosowaniu tego samego kokcydiostatyku mogą powstać tzw. szczepy oporne. Dobrze byłoby zmienić kokcydiostatyk. W Polsce dopuszczone są dwa kokcydiostatyki: Kokcisan12%( salinomycyna) i Cycostat 66 ( robenidyna).
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Imieniny

20 Maja 2012
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Anastazy, Asteriusz,
Bazyli, Bazylid,
Bazylis, Bernardyn,
Bernardyna,
Bronimir, Iwo, Sawa,
Teodor, Wiktoria
Do końca roku zostało 226 dni.

Gościmy

Odwiedza nas 8 gości oraz 2 użytkowników
© 2012 Królikarz Polski ::
- www.krolikarzpolski.pl -