Królikarz Polski
Forum poświęcone hodowli królików

Profilaktyka i leczenie chorób - Kokcydioza, a może nieznana choroba ?

adamo19666 - 2011-07-23, 21:31
Temat postu: Kokcydioza, a może nieznana choroba ?
Witam.
Jestem nowy na tym forum [Yeti mnie powinien kojarzyć z innego].
Od jakiegoś czasu zacząłem się zajmować królikami [wcześniej robili to rodzice od kiedy pamiętam. Do tamtej hodowli były kupione rodowodowe OS, miały po 7, 7,5kg ale po czasie, poprzez krzyżowanie z mieszańcami zanikły.
Postanowiłem kupić nowe os [miałem do wyboru - dać 100zł za 3 miesięczne OS od tamtego hodowcy [chodzi mi o 1szt], albo dać 50zł za 5 miesięczne nierodowodowe... No i jak to początkujący - on ma taniej-kupie od niego...[Żałuje tego zakupu bo zakacałem samice dopiero po 9 miesiącach i teraz mają 12, a wagę 5.6-5,7kg.
Potem jeszcze kupiłem rodowodową parkę NB, którą jestem zachwycony - dałem 150zł za 2,5mies samiczkę i 3,4miesięcznego samca 150zł i nie żałuje ani grosza.
No ale to już tyle z serii historyjki na dobranoc. :P
I po zakupach[precyzując po zakupie OS] zaczęły się problemy, młode króliki po odsadzeniu dostawały kokcydiozy[wszystkie objawy na to wskazywały] i zaczęło się leczenie... pieniądze wydawane bezsensownie na baycox, stres i rozpaczanie po tym jak normą było że 1/3 młodych królików padało [i to zawsze najładniejsze].
Potem - a może to wzdęcia - no i się zaczęły diety i nic.
Dodam że czyściejszych klatek od moich raczej nie znajdziecie.
Nie wiem, poradzicie mi coś.
Słyszałem że badanie czy to kokcydioza można zrobić na podstawie kału, za ok 20zł?
Jak wy podajecie baycox? Ja podawałem 1ml na litr wody non stop... i chyba tu leży pies pogrzebany.
Miałem plany kupić belgi niebieski i żółte, ale są wrażliwe, i przy czymś takim cudem byłoby wychowanie młodych.
Pomóżcie.

Baartez2006 - 2011-07-23, 21:35

Poczytaj temat o brzuszkach.
adamo19666 - 2011-07-23, 21:35

3,5 miesięczny samiec, żebyście nie wzięli mnie za wariata
Baartez2006 - 2011-07-23, 21:36

link do tematu
http://krolikarzpolski.pl...opic.php?t=1476

PAWEL_WP1 - 2011-07-23, 21:37

widze ze nowy na forum jesteś to masz tz unitarkę

podobny temat brzuszki bieginki jest na forum mysle ze bbedzie cenny zródłem informacji dal ciebie zobacz

pozdrawiam

adamo19666 - 2011-07-23, 22:09

Dzięki panowie, ide spać, bo miałem długi dzień przy pracy u króliczków
Madox - 2012-02-16, 16:37
Temat postu: Aby nie zakładać nowego tematu...
Mam ostatnio problem z młodymi. Wszystko jest super do momentu osiągnięcia przez nie wieku około 3,5-4 tygodnie. Prawie z każdego miotu pada mi jedno ,a ostatnio nawet trzy młode. Trwa to już około miesiąc. Króliczki rosną biegają i nagle z dnia na dzień zauważam posmutnienie ktoregoś. I za dwa trzy dni jest już klapa. Co jeszcze zauważylem to mase drobniutkich bobków. Są bardzo malutkie i jest ich dużo. nie mają biegunki. Ale czarne bobki. kał nie śmierdzi dopiero przed samym upadkiem staje się ostry. Czy mam rację,że to kokcydioza? króliki dostają paszę z kokcydiostatykiem. Może to za mało,bo takie malce dopiero zaczynają jeść stały pokarm.
Baartez2006 - 2012-02-16, 16:46

Sama pasza sprawy nie załatwi. Kup jakiś środek na kokcydiozę.

Karmisz je tylko paszą :?:

włodek - 2012-02-17, 07:38

Tak wstępnie to mi się wydaje, że przyczyną jest jakiś błąd żywieniowy. Chyba są jakieś nieprawidłowości trawienne w końcowych odcinkach jelita grubego, coś na linii jelito ślepe, a okrężnica.
PAWEL_WP1 - 2012-02-17, 09:13

Kiedys tez tak miałem , czarne mautkie bardzo twarde bobki . Jak z wodą , maja czy ograniczona losc ?
Madox - 2012-02-17, 17:24

Karmię pasza ,marchewka czasem burak ,jablko w małych ilościach. Siano w ilościach olbrzymich. Stały dostęp do wody.

[ Dodano: 2012-02-17, 17:51 ]
Wczoraj podałem trochę lakcidu. Dziś Bobovitę dla dzieci z rumiankiem i koprem. Chcę uratować małego którego w takim stanie zabralem do domu.Dziś bobki były trochę większe. Ale zauwazylem że mały caly czas się częsie, Ma problemy z równowagą. Pokłada sie, Nie kontroluje ruchów. Nie mam pojęcia co się dzieje. Boję się podawać mleka bo może wywołac biegunkę. :-(

Stefan - 2012-02-17, 18:30

A gdzie zboże ?
PAWEL_WP1 - 2012-02-17, 18:45

karmisz granulatem , to moze spubuj odstawić marchew tylko do granulatu muszą miec dostęp do wody . Jak go nie maja , a pużniej dostana np z miseczki tez tak moze być. Jednak wydaje mi sie ze moze ta marchew była zmarznieta i ona miała taki wpływ . króliki w takim wieku powinny dostawać raczej tylko granulat i siano woda z dodatkiem np EM . Zimą mozna granulat zastąpić zbożem ogranicza pragnienie i nie pęcznieje w żołądku .
Madox - 2012-03-05, 12:22

Proszę wszystkich o poradę. Mam problem z mlodymi. Stracilem już caly miot w wieku 6 tyg. Co jest najlepsze na kokcydiozę kiedy podawać? Pilnie proszę o porady!!!

[ Dodano: 2012-03-05, 12:56 ]
Nie ma biegunki nawet w końcowej fazie.

Baartez2006 - 2012-03-05, 13:12

Pewien jesteś że to kokcydioza :?:
Robiłeś sekcję :?:

yeti - 2012-03-05, 13:31

Przejrzyj ten temat:
http://krolikarzpolski.pl...opic.php?t=1476

Może coś pomoże?

włodek - 2012-03-05, 13:59

Jeśli już zdecydowałeś, że to kokcydioza, to możesz zastosować TRIMERAZIN.
Madox - 2012-03-06, 12:21

Przez całą noc zastanawiałem się co może być przyczyną. Dlatego gdy rano kolejny malec leżał martwy nie zastanawialem się i ponownie odwiedziłem wetka. Sekcja nie wykazala nieprawidłowości w wątrobie,ani płucach. Nie stwierdził kokcydiozy. Bakteria coli też w zastanowieniu raczej odpada. Jelita byly zapchane. I płyn owodniowy. na dalsze wyniki musze czekać
Baartez2006 - 2012-03-06, 12:26

Dobrze znam te objawy :cry: Kup tiamulinum obojętnie pod jaką postacią.
Madox - 2012-03-06, 12:59

Jak to się stosuje?
Baartez2006 - 2012-03-06, 13:03

Ja miałem w proszku to mieszałem z wodą. 1g/1litr wody. Królikom z widocznymi objawami choroby podawałem większe stężenie leku strzykawką.
włodek - 2012-03-06, 15:54

To, że przyczyną nie była kokcydioza, przypuszczać można było od samego początku.
Natomiast zapchane jelita sugerują schorzenie, zwane zaparciem.

PAWEL_WP1 - 2012-03-06, 21:12

1 Madox co z wodą , nie pisz że mają tylko czy piją .
2 ogranicz jedzenie do siana
3 jak nie pija wody daj soczyste jabłko tak połowe i siano.

to napewno bład zywieniowy odstaw marchew.

Madox - 2012-03-06, 23:12

Wszystkie moje króliki mają staly dostęp do wody i nie ma u mnie takiej opcji by bylo inaczej. Zauważylem zwiększone pragnienie. Ale takie jakby lizawki. Nie pite dużo a często i takie liźnięcia. Zastanawia mnie to,że nie miały nawet trochę wzdętego brzucha. I koło pupy sporo bobków. Takich drobniejszych,ale to maluchy. Brak jakiegokolwiek zapachu choroby. Dopiero przed zgonem. Taki inny jakby po podaniu leków.
Baartez2006 - 2012-03-06, 23:14

U mnie dochodziły jeszcze wzdęcia :-/
PAWEL_WP1 - 2012-03-07, 08:18

Baartez to są skutki , a nie przyczyna . Zabużenia trawienia to jest przyczyna ( moim zdaniem ) króliki w 6 tygodniu same zaczynają jeść , przechodząc z mleka matki na karmę jaką im podajemy.To że wcześniej coś podjadają nie świadczy o tym że to główny skłładnik ich racji żywieniowej. Królik w tych dniach jest narażony na inne ph , każdego dnia , w zależności od rodzaju karmy , od rasy królika ,od stopna spokrewnienia króliki mogą naprawdę róznie sie zachować . Lepiej zapobiegać niż leczyć - tak pisaliśmy kilka razy w różnych postach . ograniczyć ilość karmy dać siana jabłko nie zaszkodzi , marchew w tym wieku nie polecam bo sam miałem przykre doświadczenia .


Włodek - jak myślisz ?

Baartez2006 - 2012-03-07, 14:39

Madox, pisałeś w połowie lutego o problemach z młodymi. Może napisz czy zmieniłeś sposób karmienia :?: Jakie leki podawałeś :?:

[ Dodano: 2012-03-07, 14:42 ]
PAWEL_WP1 napisał/a:
Baartez to są skutki , a nie przyczyna . Zabużenia trawienia to jest przyczyna ( moim zdaniem )


Z Włodkiem pisaliście już o tym na poprzedniej stronie. Pytanie do Madox-a, czy skorzystał z tego i jakie były efekty :?:

włodek - 2012-03-07, 14:48

Myślę, że wracamy do punktu wyjścia. Zrobiliśmy koło przez kokcydioze, a teraz chyba jesteśmy znów na właściwym tropie.
Mam pytanie do Madoxa. Które jelita były zapchane, przypuszczam, że grube :?:

Madox - 2012-03-10, 11:17

Zmieniałem granulaty kupowałem specjalne w sklepach zoologicznych dla juniorów. Zrezygnowałem z karmienia marchwią itp. .A cały miot i tak padł. W strzykawce dostałem lek do wody dodawałem. I sytuacja sie nie polepszyła. Obecność bakterii koli nie zmienia niczego. Bo w każdyk z nas jest. Więc nie było to przyczyną. Jelito grube zapchane. Zastanawialem się nad tym w czym tkwił mój błąd żywieniowy.
Baartez2006 - 2012-03-10, 11:22

Co to za lek :?:
włodek - 2012-03-10, 23:58

Moim zdaniem przyczyną padnięć Twoich królików jest ZAPARCIE . Zaparcie jest schorzeniem powstałym w wyniku skarmiania pasz suchych, włóknistych i ciężko strawnych, przy jednoczesnym braku wody, lub jej ograniczonych ilościach. Błąd żywieniowy w Twoim przypadku mógł polegać na tym, że chociaż wodę miały, to jej nie piły, za to jak twierdzisz siana miały pod dostatkiem i z niego pewnie chętnie korzystały.
Granulaty ze sklepów zoologicznych w takich przypadkach są dobre, ale żeby się jeszcze bardziej ekonomicznie pogrążyć.

Madox - 2012-03-11, 14:18

Dostawały jabłko. Ale ok. Może macie racje.

[ Dodano: 2012-03-11, 14:19 ]
Co do ekonomicznego pogrążania to nie myślę oszczędzać na królikach. To moja pasja,a nie traktuję tego jak zło konieczne. I kiedy trzeba to nie będę na nich oszczędzał ani myślę!!!

jacek660 - 2012-03-15, 15:11

To i ja podepne sie do tego tematu. dzis zauwazylem u trzytygodniowego belga pierwsze objawy kocydiozy. po sulfatyf pojade dopiero jutro bo dopiero jutro weterynarz go sprowadzi. czy odizolowac go do jutra od reszty i nic mu sie nie stanie? z ta izolacja to wet mi polecil bo dzwonilem. a moze niech bedzie w odizolowaniu dluzej? czy lek podac tez reszcie miotu i dla matki?.

[ Dodano: 2012-03-15, 15:18 ]
przyznam sie ze boje sie go olaczac od reszty nawet na dzien lub 2. w konuc ma tylko 3 tygodnie

[ Dodano: 2012-03-15, 15:40 ]
po namysle zdecydowałem sie na baycox zamiast sulfatyfu

PAWEL_WP1 - 2012-03-15, 17:23

3 tyg i kokcydioza ? , to znaczy ze nie sprzatałes klatek ?
yeti - 2012-03-15, 18:27

Mnie też to trochę dziwi. Jak mi się taki numer trafił, to koniec końców okazał się zespół jelitowy.
jacek660 - 2012-03-15, 19:09

fakt ze ponad 2 tygodnie nie sprzatalem klatek. wstyd sie przyznac troche.

[ Dodano: 2012-03-16, 14:44 ]
yeti, w jakim wieku kroliki zachorowaly ci na zespol jelitowy. wg mnie 3 tygodnie to za wczesnie i na kocydioze i zespol jelitowy. fakt ze 2 tygodnie nie sprzatalem klatek ale kroliki maja dosyc duza i nadal maja sucho i nie siedza na odchodach.
Królik pewnie do wieczora nie wytrzyma. u reszty miotu nie ma zadnych objawów


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group