Królikarz Polski
Forum poświęcone hodowli królików

Króliki rasowe - podpowiedź

agn-now153 - 2012-03-27, 21:12
Temat postu: podpowiedź
witam po jakim czasie odstawia sie matkę od młodych ?????? pozdrawiam
spec - 2012-03-27, 21:51

Ja odsadzam w wieku 2 miesięcy (nie wiem ,czy to prawidłowo, ale wydaje się mi , że to bezpieczny termin)
W okresie rozrodu królików, jak młode mają około półtora miesiąca , to dopuszczam samicę do samca , która wraca do młodych od samca i po dwóch tygodniach odsadzam.

Jak samica nie jest dopuszczana do samca to młode siedzą dłużej nawet 3 miesiące (aż do momentu kiedy samce zaczynają rozumieć ,że ptaszkiem się sika i jescze.... :-P (coby siostrom , i mamie nie narobić malutkich.
Pozdro)

włodek - 2012-03-28, 02:37

To zależy od wielu czynników, jak rasa, zdrowotność, ilość zaplanowanych miotów w roku czy póżniejsze przeznaczenie królików.
Młode króliczęta ras średnich-mięsnych można odsadzać już w wieku 1 miesiąca, chociaż dla większej pewności okres ten, przedłuża się do pełnych 5 tygodni.
Jeżeli miot jest liczny i króliki są słabiej rozwinięte , wtedy bezpieczniej jest pozostawić je z matką do 6 tygodnia. Dalsze przetrzymywanie z samicą, w przypadku królików mięsnych nie ma moim zdaniem żadnego uzasadnienia ekonomicznego i jest tylko generowaniem strat.
Przy tym wszystkim warto byłoby pamiętać o zasadzie, że ograniczymy do pewnego stopnia ryzyko zachorowań młodych, jeżeli to nie one odsadzimy od matki, ale matkę od nich.

yeti - 2012-03-28, 09:47

To co napisał >włodek< ma zastosowanie w Fermach przy intensywnej "produkcji mięsa".
Hodowla ekstensywna opiera się raczej na odsadzeniu młodych w późniejszym terminie 10-15 tygodni w zależności od rasy i liczebności miotu.
Ekonomia w przypadku Hodowli Królików Rasowych polega na wyhodowaniu sztuk o ponad przeciętnych walorach. Ilość zjadanej paszy i ilość miotów od jednej samicy jest sprawą drugorzędną.

gallanonim - 2012-03-28, 12:41

10-15 tygodni to gruba przesada według mnie, jak wiemy samica karmi do 42 dnia potem laktacja spada prawie do zera.
według mnie tak jak pisał yeti, jeżeli hodujemy króliki rasowe, 7-8 tygodni to wystarczający wiek do odstawienia.

jacek660 - 2012-03-28, 14:46

jesli chcesz owe kroliki przeznaczyc na stado podstawowe to najlepiej trzymac je jak najdluzej z matka. stres zwiazany z odsadzeniem jest nieodzownym elementem w zyciu krolika ale im poznien ten stres bedzie tym krolik go mniej przezywa. zauwazylem ze im kroliki dluzej sa z matkami tym sa bardziej odporne. czas odsadzania zalezy w głównej mierze od rasy. kroli KC mozesz spokojnie odsadzic w 6-8 tygodniu ale bos musisz trzymac przynajmniej 10-12 tygodni. ja kroliki przeznaczone na tucz odsadzam w 6 tygodniu a zaraz potem dopuszczam ich matke do samca
gallanonim - 2012-03-28, 15:14

jacek660, wyobrażasz sobie 7 młodych belgów z waga około 3 kg sztuka (w 12 tygodniu) z matką w jednej klatce ? Bo ja nie bardzo
-klatka musiał by być bardzo duża
-przy takiej ilości zwierząt w klatce utrzymanie suchej ściółki było by prawie niemożliwe
- a po za tym po co męczyć samice młodymi skoro młode już nie pobierają pokarmu (samica go już nie posiada)

inną sprawą jest stan samicy przy kryciu po odstawieniu młodych, nie wolno kryć samicy która jest wychudzona po młodych, "wyciągnięta" z witam i minerałów właśnie z tego bierze się najwięcej upadków przy kolejnym odchowie młodych, kiedy samica jest nie odpowiednio żywiona i nie jest w stanie przekazać młodym odpowiedniego pokarmu który zoptymalizował ich wzrost i zdrowie.

jacek660 - 2012-03-28, 15:22

tak wyobrazam sobie takie mlode bo nie tylko u siebie widzialem je w takim wieku. mysle ze klatka 120x100 w zupelnosci im wsytarcza. jesli sie sprzata raz w tygodniu to uwierz mi ze utrzymanie suchej sciolki jest mozliwe. co do pokarmu to stosuje granulat dla matek karmiacych i mieszam go w proporcjacj pol na pol z mieszanka zboz. stosuje rowniez rozne dodatki witaminowe takie jak dolfos KR. piszac ze dopuszczam samice zaraz po dosadzeniu mlodych mialem na mysli samie od ktorych mlode ida na mieso. miedzy odsadzeniem a kryciem u belgow robie 2-4 tygodnie przerwy.
Baartez2006 - 2012-03-28, 16:14

gallanonim napisał/a:
jacek660, wyobrażasz sobie 7 młodych belgów z waga około 3 kg sztuka (w 12 tygodniu) z matką w jednej klatce ? Bo ja nie bardzo
-klatka musiał by być bardzo duża


Dlatego robi się klatki z wyjmowanymi ścianami działowymi.

Babilon72 - 2012-03-28, 18:20

Ja ostatnio odsadziłem mieszańce w wieku 5 tygodni, ale najpierw sprawdziłem jak sobie radzą - chodzi o jedzenie i pobieranie wody. Kondycja ich jest bardzo dobra, a zauważyłem że samica już ich wcale nie karmi.
PAWEL_WP1 - 2012-03-28, 20:15

100% popieram Yetiego , oraz Jacka660
Kazdy hodowca ma swoje sposoby i kazdy uwaza ze sa dobre .mi osobiscie blizej jest doi teori które koledzy wypowiedzieli.

Babilon72 - 2012-03-28, 20:28

Najczęściej jednak odsadzam w wieku 10 tygodni i przy okazji szczepię towarzystwo razem z samicą.
gallanonim - 2012-03-29, 01:01

Ja dalej obstawiania przy swoim i uważam ze 8 tygodni to optymalny wiek do odsadzania młodych np belgów, po co trzymać je tak długo z matką skoro nic z tego nie zyskują ? czym szybciej się usamodzielnią tym lepiej dla nich.

ja samica z młodymi i potem samym młodym sprzątam co 4 dni reszcie stada raz w tygodniu.

yeti - 2012-03-29, 08:29

Ależ gallanonim. Nikt Cui nie broni odsadzać po 8 tygodniach. Nie przekonujemy Ciebie do zmiany systemy, tylko odpowiadamy (posiłkując się własnym doświadczeniem) Koleżance >agn-now153<.
A co do "zyskiwania" to moim zdaniem jest to dla nich korzystne. Chyba się zgodzimy, że moment odsadzenie jest trudnym okresem dla królika. To wtedy zapadają najczęściej na schorzenia układu pokarmowego. Zapewne to stres przyczynia się do zwiększonej zachorowalności. A stres mają bo poza pokarmem samica zapewnia im także poczucie bezpieczeństwa. Tak jest w naturze, że podrostki nadal trzymają się matki.
I pamiętajmy że ten okres życia młodych to także czas szczepień. Chcąc je bezpiecznie wykonać trzeba zadbać o dobry stan zdrowia młodych, bo na każdej szczepionce pisze, że zwierzęta muszą być zdrowe.
Ja nie widzę powodu by lekceważyć jakikolwiek element poprawiający zdrowotność młodych, a pozwolenie im "pomieszkania z mamusią" troszkę dłużej, nie stanowi problemu.
Interesuje mnie jakość, a nie ilość.

Temat (jak na razie) jest w "Królikach Rasowych" więc pewnie ich dotyczy?
Jeden królik na Wystawie, to tak jak 2-3 sprzedane gdzie indziej. Ot i cała ekonomia.

Piksiak - 2012-03-29, 11:18

A czy nie lepiej by było odstawiać młode do klatki obok samicy z przegrodą z siatki?
jacek660 - 2012-03-29, 18:22

naj;epiej to byloby zeby mlode pozostaly w tej klatce w ktorej sie urodzily a pomysl z zabieraniem samicy do klatki obok przedzielonej siatka jest bardzo dobry tlko ze nie zawsze jest taka mozliwosc;
jabu - 2012-03-30, 19:27

Ja swoje bos-y odsadzam od samicy w 42-44 dniu potem jeszcze wkładam ją do młodych na pare minut codziennie tak do 50 -55 dnia młodym podaje SULFATYF do wody potem jeszcze daje FENBENAT 4% i z młodymi jest wszystko ok. staram się ich nie przekarmiać lepiej żeby były głodne
jacek660 - 2012-03-30, 20:02

44 dni i odsadzasz bos!? przeciez to troche ponad 6 tygodni. kazdy mi wbijal do glowy ze 8 tygodni to minimum dla bos zeby cos sensownego z nich wyrosło i ja tez tak uwazam
jabu - 2012-03-30, 20:25

TAK TO WYGLĄDA U MNIE SAMICA KARMI DO OK 42 DNI POTEM CAKTACJA SPADA
Baartez2006 - 2012-03-30, 20:28

Tak, zgadza się. Ale szok spowodowany odsadzeniem czy tatuowaniem wpływa na młode. Wtedy są bardziej podatne na choroby układu pokarmowego.
jabu - 2012-03-30, 20:43

WKŁADAM SAMICE DO MŁODYCH JESZCZE PARE DNI NA CHWILE DAJE MŁODYM DO PICIA SULFATYF JEST OK
yeti - 2012-03-30, 23:10

To, że laktacja spada nie znaczy, że znika. Ciekaw jestem czemu ma służyć wkładanie samicy do młodych, nie spotkałem się z taka praktyką?

P.S.
Po co te duże litery?

włodek - 2012-03-31, 00:12

Wkładanie samicy służy pewnie do łagodnego jej zasuszania.
Jadwiga Orlowsk - 2012-03-31, 01:39

A ja myślę, że po to, żeby zmniejszyć stres. Sama wkładałam samice do młodych gdy miały smutne oczy. Wysiłku to wiele nie kosztuje, a możliwe, że zmniejsza ewentualne problemy z brzuszkami po odsadzaniu.
Samice były z matką do roku czasu i są tak samo łagodne jak ona, a przy karmienia łatwiej mi było bo wszystko do jednej klatki. W zimie to może im nawet cieplej, tylko wiadomo muszą być do tego warunki.

I zastanawia mnie czy aby ta 42 laktacja to nie kolejny mit przekazywany z dziada w pradziada?
Sama widziałam 3 miesięczne króle wiszące na cycusiu.

AndrzejZ - 2012-03-31, 05:14

A za tydzień dwa samczyki próbowały by pokryć mamusię i siostrzyczki?
przemo - 2012-03-31, 08:18

Weźmy przykład krowy, najbardziej mlecznej samicy. W roku ma mieć 305 dni laktacji, a potem 60 dni zasuszenia przed nowym ocieleniem. Trzeba odejmować jej od pyska, żeby ją zasuszyć, co sprzyja rozwojowi płodu w ostatnim stadium przed porodem. Gdyby dajmy na to nie była w ciąży, to można ją doić nawet 3 lata, z tym że mleka będzie coraz mniej. To jednak mija się z celem, bo krowa ma rodzić raz na 365 dni.
jabu - 2012-03-31, 08:54

YETI - wkładanie samicy do młodych jeszcze pare dni po odsadzeniu służ zmniejszeniu stresu
Jadwiga Orlowsk - 2012-03-31, 15:35

Andrzej nikt chyba nie trzymałby 3 miesięcznych samców z samiczkami. Ja oddzielam samce wcześniej, a samiczki dalej są z matką.
AndrzejZ - 2012-03-31, 18:46

To chyba jakiś żeński szowinizm bo samce są traktowane gorzej :-D
Jadwiga Orlowsk - 2012-03-31, 21:53

i w pierwszej kolejności idą na pasztet
:mrgreen:

PAWEL_WP1 - 2012-03-31, 22:37

Napisze coś od siebie , kiedyś wydawało mi sie , że hodowla królików jest prosta .O określonej porze roku dopuszczasz samice i po 35 dniach ( najdalej) masz młode , w nastepnym okreslonym czasie odsadzasz młode i już po zabiegu . Nie nam negować sposobu hodowli żadnemu hodowcy dopuki nie ma to wpływu na dobro królika lub wychodzi po za standarty hodowlane .
Wydaje mi sie ze mam niewielkie doswiadczenie i na nim moge wypowiedzieć swoje zdanie .
Odsadzałem króliki w róznym wieku w róznych rasach od ras małych do ras dużych i nigdy w moich zapiskach nie znalazłem adnotacji iż wcześniejsze odstawienie od młodych matki lepiej wpływa na ich rozwój i zachowanie .
Nie trafiaja do mnie argumenty o mniejszym zagrozeniu zachorowań - nonsens według mnie - na ubraniu podczas karmienia czy naszych wizyt mozemy przeniesc wuiecej chorób niz nam sie wydaje . Stres wywołany szczepieniami , odsadzeniem i innymi czynnikami jest dardzo duży i moim zdaniem powinnismy go opóznić w mozliwie jak najdłuzszym czasie .
Jak słysze ze ktos odstawia 4 lub 6 tyg młode i nic im nie jest to na mojej twarzy pojawia sie usmiech - bardzo duzy uśmiech , wiem po swoich obserwacjach.

Wyrazam swój poglad który moze sie zmienic za kilka lat .

włodek - 2012-04-01, 00:35

Ale czy ten uśmiech wyraża aprobatę, czy może politowanie :?:
PAWEL_WP1 - 2012-04-01, 08:51

Jeżeli rozmawiamy o królikach nie towarowych gdzie spełniono szereg czynników wpływających na ich dalszy byt , tylko o hodowli amatorskiej pod kątem ulepszania stada i zdrowotnosci to nie jest napewno usmiech aprobaty .
Kazdy ma swoje doswiadczenia moje są takie , może przy mieszańcach jest inaczej , może są bardziej odpornie .
Napisałeś Włodek dobry post na ten temat hodowli towarowej , jestem ciekaw czy przy hodowli amatorskiej tak samo postępujesz i odsadzasz młode w wieku 4 tyg.Z moich i nietylko obserwacji wynika że u wielu hodowców problem odsadzenia jest spowodowany wielkością klatek , oczywiście jak mała klatka wydaje sie uzasadnione odstawienie młodych szybciej . Lepiej pomyśleć jednak wcześniej i wykonac wieksze klatki .

AndrzejZ - 2012-04-01, 09:37

Moim zdaniem 4-tyg przy matce to zdecydowanie za krótko. Ale nie popadał bym w drugą skrajność. Według mnie 6-tyg. u ras średnich jest zdecydowanie do przyjęcia. Nie mam zamiaru narzucać nikomu swojej opinii. Można trzymać i 3 miesiące przy matce tylko po co? We wszystkim należy szukać złotego środka.
włodek - 2012-04-01, 12:51

Ja królików nie odsadzam w wieku 4 tygodni , ale w wieku 40 dni . Wcześniej wzorowałem się na praktykach fermowych, gdzie odsadzano w 35 dniu życia , ale obecnie "wynegocjowałem im " o 5 dni dłuższy pobyt z matką . Przedłużenie tego okresu było spowodowane nie tylko chęcią lepszego odchowu , ale po prostu nie kolidowało mi to z uzyskaniem następnych miotów .
Innym miernikiem przy odsadzaniu młodych - po za wiekiem - może być ich waga . Ta metoda jest szczególnie przydatna dla hodowców , którzy zapomnieli kiedy nastąpił wykot .
Króliki ras średnich po osiągnięciu wagi 0,6 kg nadają się do odsadzenia . W skrajnych przypadkach szanse na przeżycie mają także sztuki mniejsze , ale raczej nie poniżej 0,5 kg .

PAWEL_WP1 - 2012-04-01, 14:31

Nasuwa mi sie pytanie , czy nie ma różnicy dla danego osobnika jezeli go odsadzimy zakładam w wieku 40 dni , a naprzykład w wieku 120 dni w rasach srednich ? Jaki wpływ na to na układ odpornosciowy w pierwszym i kolejnym pokoleniu ?

W hodowlach amatorskich .

AndrzejZ - 2012-04-01, 19:22

Być może wbrew pozorom wpływ będzie pozytywny gdyż nastąpi naturalna selekcja wśród młodych i pozostaną osobniki szybciej nabywające odporność. To takie moje gdybanie.
włodek - 2012-04-02, 01:21

Różnica jest taka, że na tak długim pobycie z matką królik skorzysta, czego nie można powiedzieć o jego hodowcy.
Jeżeli odsadzę młode w wieku 40 dni, to za nim upłynie 120 dni, ta sama samica odda mi jeszcze w przybliżeniu dodatkowo 2 mioty.
Odsadzanie w okolicach 6 tygodnia nie jest jakimś tańcem na linie, czy powodem do wyrzutów sumienia, że celowo skazuje króliki na cierpienia i charlactwo.
Króliki z takich odsadzeń, tak samo potrafią wyrosnąć na duże i zdrowe osobniki, a następnie przekazać swój potencjał następnym pokoleniom.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group