Portal joomla Królikarz Polski
Forum poświęcone hodowli królików

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Portal KrólikarzStrona Główna  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Choroba uszu
Autor Wiadomość
Robert 

Wiek: 20
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 134
Skąd: Pierwoszewo-wlkp
Wysłany: 2010-01-08, 12:33   

Masz racje mdk3000.Jak u moich królików pojawiał się świerzb uszny to smarowałem królikom uszy olejem.
_________________
Hoduje króliki bez rasowe-pozdrawiam
 
 
     
polikarp89 

Wiek: 24
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 13
Skąd: rzeszów
Wysłany: 2010-01-08, 18:04   

A dzisiaj zwróciłem uwagę, że po 3 dniach stosowania jodyny 1 ucho już prawie wyleczone a w 2 widzę poprawe, może obejdzie się bez specyfików od weta oby... A co do twojej teorii Robert, że nie możesz dać za króla 100 bo duzo kosztuję Cię zakup pasz to powiem Ci, że ja nie ponoszę kosztów utrzymania wszystko mam swoje zboża, siano, trawę, jabłka i buraki więc nic nie kupuję dlatego raz do roku szaleję i kupuję samca na reproduktora jako zmianę krwi dla moich "dziewczyn" :D
 
 
     
Bitka 
TB, WC, WN,

Dołączyła: 11 Maj 2009
Posty: 166
Skąd: Bojanowo-wlkp
Wysłany: 2010-01-08, 18:09   

Ja smarowałam jodyną, samicy BOC i rok nie mogłam się tego świerzbu pozbyć więc ją sprzedałam. (tylko nie mówcie że sprzedałam chorego królika, bo przed tym dałam jej porządną maść :)
_________________
Pozdrawiam wszystkie króliki i ich właścicieli ;-)
 
 
     
Robert 

Wiek: 20
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 134
Skąd: Pierwoszewo-wlkp
Wysłany: 2010-01-08, 18:14   

moj tata tez ma gospodarstwo wiec zboza siano itd mnie nic nie kosztuje tylko troche wydaje na granulaty zima(najlepiej zastepuja mi zielonke,ktora podaje latem) bo nie moge ciagle podawac tylko zboza czy gotowanych ziemniakow i niekiedy kiedy dostane starszy tanszy chleb z pobliskiej piekarni to go susze i im podaje ale to bardzo sporadycznie.moze gdybym hodowal kroliki rasowe to tez bym byl w stanie wydac tyle na krolika ale narazie zamierzam hodowac bez rasowce chociaz mysle o zakupie pary nowozelandow czerwonych.moze wie ktos za ile bym mogl kupic taka mloda parke?
_________________
Hoduje króliki bez rasowe-pozdrawiam
 
 
     
polikarp89 

Wiek: 24
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 13
Skąd: rzeszów
Wysłany: 2010-01-08, 18:15   

Bitka, Może nie każde zwierzę będzie podatne na dany lek albo specyfik przykładowo sam nie raz leczyłem świerzb smarując olejem ale w tym przypadku to nic nie dało więc smaruję jodyną
 
 
     
Robert 

Wiek: 20
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 134
Skąd: Pierwoszewo-wlkp
Wysłany: 2010-01-08, 18:44   

dokładnie moim zdaniem u królika,wogole u zwierzęcia,to tak jak u człowieka jeden jest odporny bardziej,a drugi mniej albo jednemu pomoże przy tej samej chorobie 3-4 dni wypoczynku w domu,a drugi zaraz zapalenie płuc i szpital.Ja na razie tylko raz miałem do czynienia z ta choroba u królików zaraz na początku mojej przygody z nimi czyli jakieś 10 lat temu i zwalczyłem to codziennym smarowaniem uszu olejem i to wystarczyło.
_________________
Hoduje króliki bez rasowe-pozdrawiam
 
 
     
Stefan 
Administrator
Z, TU

Pomógł: 2 razy
Wiek: 65
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 1348
Skąd: Chodel, lubelskie
Wysłany: 2010-01-08, 18:47   

Trzymajcie się tematów. Świerzb to nie karmienie. Trzeba myśleć co się pisze i gdzie.
_________________
króliki, kury ozdobne, egzotyka
 
 
     
damian.o_92 
---NB----WJS---FB---


Wiek: 22
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 313
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2010-01-08, 19:21   

U mnie 2 lata temu wystąpił świerzb u BOS. Smarowałem olejem i pomagało ale tylko na chwilę, po jakimś czasie to samo. Olej tylko maskuję chorobę a jej nie leczy. Nic więcej mu nie podawałem bo nie zdążyłem, poszedł do gara bo po to był chowany. Więcej przypadków nie miałem. Trzeba zwracać uwagę na higienę w klatkach, jak jest czysto to o świerzb trudno chyba że będzie kontakt z królikiem już zaatakowanym przez pasożyty. U mnie on wtedy wystąpił bo (tu bije się w pierś) zaniedbałem trochę moich "podopiecznych" z powodów odemnie niezależnych, lecz na szczęście ta sytuacja się już więcej nie powtórzyła.
_________________
Nowozelandzki biały;

Wielki jasnosrebrzysty;

Francuski baran;
 
 
     
Robert 

Wiek: 20
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 134
Skąd: Pierwoszewo-wlkp
Wysłany: 2010-01-08, 19:33   

u mnie od zastosowania oleju czyli jakies 9,10 lat temu wiecej ta choroba sie nie pojawila czyli chyba olej ja zwalczyl.
_________________
Hoduje króliki bez rasowe-pozdrawiam
 
 
     
saurania 

Dołączyła: 14 Gru 2009
Posty: 13
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-01-13, 15:22   

Ludzie, świeżb uszny leczy się w pare dni! To pierdoła, nie choroba. Wystarczy pójść do apteki po Novoskabin (po pare złoty) usunąć wacikiem odpadające strupy i posmarować . 1 lub 2 razy dziennie smarujemy a po 3-4 dniach po kłopocie. Ewentualnie może być też Crotamiton, też w aptece. Ze świeżbem do veta?!
 
     
Stefan 
Administrator
Z, TU

Pomógł: 2 razy
Wiek: 65
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 1348
Skąd: Chodel, lubelskie
Wysłany: 2010-01-13, 18:47   

Nareszcie prawda i cała prawda.
_________________
króliki, kury ozdobne, egzotyka
 
 
     
dominik0525 

Wiek: 17
Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 37
Skąd: Trzebuska
Wysłany: 2010-02-01, 12:04   horoba

na horoby uszu pomaga 100% nafta kosmetyczna kupisz ją w karzdej aptece i koszt to tylko ok. 5 zł

[ Dodano: 2010-02-01, 12:05 ]
polikarp89 napisał/a:
Witam mam już króliki od 6 lat i czasem u pojedyńczych osobników pojawiały się Parchy czyli strupy w uszach, więc po kilku kuracjach piórka namaczanego w oleju wszystko wracało do normy. Niedawno kupiłem samca BOS około miesiąca temu zauważyłem że ma straszne strupy w uszach (dodam tylko na swoją obronę, że przez 2 tyg nie było mnie w domu) i zwierzętami zajmował się ktoś inny ale do rzeczy gdy już spostrzegłem się, że samiec ma takie straszne strupy jakich dotychczas nie widziałem więc postanowiłem, że będe smarował olejem ale to nie przyniosło skutku, dodam tylko, że strupom towarzyszy nieprzyjemny zapach , kolejnym krokiem było smarowanie wodą utlenioną lecz to też nie przyniosło skutku, póżniej smarowałem rivanolem a teraz wyczytałem na jakimś portalu o stosowaniu jodyny która obecnie stosuje, ale też nie widzę zbytnio efektów. Prosze o pomoc !!!
kup se nafte kosmetyczną działa 100%
 
     
Bitka 
TB, WC, WN,

Dołączyła: 11 Maj 2009
Posty: 166
Skąd: Bojanowo-wlkp
Wysłany: 2010-02-01, 20:03   

Polecam CROTAMITOL. Koszuje niecałe 7zł a uszy czyściutkie po dwóch smarowaniach. Albo pytaj w aptekach o jakiś tani płyn przeciw świerzbowy.
_________________
Pozdrawiam wszystkie króliki i ich właścicieli ;-)
 
 
     
kono.bos 

Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 36
Skąd: Mazowieckie wa-wa
Wysłany: 2010-04-07, 23:04   

mam właśnie u samicy te strupy już jej raz posmarowałem tym preparatem na drugi dzień to powtórzyć po ilu dniach to powino zejść

[ Dodano: 2010-04-07, 23:04 ]
?????????????????
 
 
     
koby 

Wiek: 54
Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 230
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2010-04-08, 22:01   

Kono.bos poczytaj najpierw trochę starsze posty, poczytaj o rozwoju choroby, a potem pytaj. Temat był przedyskutowany na naszym forum i nie tylko.

Sprawa jest prosta jak zbijesz świerzbowce rany po prostu muszą jeszcze się zagoić. Trwa to około tygodnia.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11