|
Od kilku dni do użytkowników Królikarza Polskiego pewna osoba wysyła maile na mój temat, w których oczernia mnie i pisze o sprawach nieprawdziwych. Używa też zabronionych epitetów, które nadają się do zgłoszenia u odpowiednich władz. Moja odpowiedź brzmi następująco. W razie pojawienia się następnych maili lub w inny sposób publikowania idiotyzmów na mój temat- skieruję sprawę do prokuratury a praktyki stosowane przez osoby ze związku, z którym identyfikuje się ta osoba(y) opiszę na łamach netu bardzo obszernie. W obecnej chwili nie będę odbijał piłeczki, ponieważ uważam, że szkodziłoby to poważnym i uczciwym hodowcom lecz stan taki na pewno nie będzie trwał w nieskończoność. Związkom i hodowcom potrzebna jest normalność i do tej pory w imię tego argumentu nie wypowiadałem się, nie komentowałem ani jednej sprawy spoza naszego Stowarzyszenia lecz jeżeli nadal ktoś będzie szukał awantury to ją znajdzie. Co do mojego doświadczenia i głosu na naszym forum. Nigdy nie uważałem, że wiem dużo, a nie mówiąc wszystko o hodowli. Uczę się jak pewnie wszyscy hodowcy nowych i starych praktyk z zakresu hodowli. Nie uważam się również za najmądrzejszego na forum bo to absurd. Piszę jak wszyscy użytkownicy sprawując przy okazji funkcję administratora, gdyż jest to moja prywatna strona, którą opłacam sam. Powstała przy udziale kol. Włodka Klewina, który jest autorem wielu opisów ras królików i nazwy portalu. Bardzo się cieszę, że zyskała tylu zwolenników i może służyć pomocą, być platformą wymiany doświadczeń i wypracowywać wnioski z różnorodnych hodowli. Apeluję do użytkowników, by nie zwracali uwagi na wypociny frustrata. Praca, którą włożyliśmy wszyscy nie powinna pójść na marne. Ewentualne pytania proszę kierować na moje pw. Z poważaniem Stefan
|